Hotele na Wakacje

SUN & FUN - fatalna organizacja i rezydent

data: 2009-02-08 | kategoria: Biura podróży
Rezerwacja hoteli
Fatalna organizacja, na lotnisku w Polsce jeszcze wszystko było ok, odebrane vouchery na pobyt w hotelu, w którym był wykupiony pobyt.

Po wylądowaniu w Tunezji okazało się, że jedziemy do innego hotelu ponieważ nasz hotel podobno przyjął zbyt dużo rezerwacji-dziwne, że biuro jeszcze cztery godziny wcześniej o tym nie wiedziało. Z rozmów w hotelu okazało się, że to częste praktyki biura, w beznadziejnym hotelu 3 km od centrum musieliśmy przebywać przez dwa i pół dnia, tracąc praktycznie ten trzeci dzień na przeprowadzkę, pewno ktoś ma w tym interes ponieważ nie zakwaterowano nas w żadnym z 4 (które biuro ma katalogu) hoteli znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie naszego hotelu.

Pozdrawiamy rezydenta Panią Sylwię z Hammamentu, tak beznadziejnego rezydenta jeszcze podczas wyjazdów nie spotkałem, brak kompetencji i przygotowania do tej pracy. Jedynie co potrafi i to też niezbyt dobrze, to podczas dyżuru sprzedawać wycieczki (jak sprzedała na quady wycieczkę to arab wyrzucił z autobusu-maskra).

Zgłaszane problemy z zakwaterowaniem, jedzeniem, leżakami nie potrafi załatwić, tłumaczy tylko w koło "to przecież Tunezja". Jak ma się podpisać pod pismem dotyczącym wywiązywania się przez biuro z umowy to konsultuje się z koleżanką z innego biura oraz biurem w Warszawie co ma napisać.

Przy powrocie do kraju miał jechać na lotnisko z nami rezydent, ale to już wieczór więc pewno Pani Sylwia musiała odpocząć po upalnym dniu:) Finał był taki, że przyjechał sam arabski kierowca, który nas zawiózł na całkiem inny terminal. Po odprawie okazało się, że mamy 2 godziny opóźnienia. OGROMNY NEGATYW DLA SUN & FUN ZA ORGANIZACJĘ I REZYDENTA! Nie polecam!



To niestety nie pierwsza negatywna opinia o Sun & Fun i jego rezydentach jaką można znaleźć na naszej stronie. Niestety :(

Re: SUN & FUN - fatalna organizacja i rezydent | 2009-11-21 18:11:39 | ~Tomasz

Wykupiłem wycieczkę w listopadzie roku 2008, do Turcji. Zapłaciłem, podpisałem umowę, niby święty spokój. Guzik! W lutym dostałem list polecony, że niestety, ale musieli zerwać kontrakt z hotelem do którego miałem lecieć, więc lecę do hotelu innego. Ok, więc wszedłem na stronę z opiniami o tym...

Re: SUN & FUN - fatalna organizacja i rezydent | 2010-07-24 22:38:29 | ~IzaiAdam

Witam !
Wczoraj wrocilismy z Tunezji. Organizatorem wycieczki bylo biuro podrozy Sun&Fun, ktore powinno sie nazywac Sun&Fuck !!!!!!!!!! Wlascicielem biura okazal sie Tunezyjczyk.
Wyladowalismy na lotnisku w Monastirze i dowiedzielismy sie ze nie ma dla nas miejsc w hotelu !!!!!!!!!!!!!...